Kategoria: Pamiętnik Mistyka

  • Mali ludzie nie istnieją

    Mali ludzie nie istnieją

    Czym jest rzeczywistość? Gdy ostatnio przechadzam się ulicami polskich miast i obserwuję ludzi, to wszyscy różnią się od siebie tak wieloma cechami.Różnią się nie tylko wiekiem, historią czy wyglądem, ale przede wszystkim swoją unikalnością energetyczną. Każdy człowiek ma w sobie to COŚ, co sprawia, że jest jedyny w swoim rodzaju. Oczywiście ów COŚ to Dusza,…

  • Przemiana śpiewem

    Przemiana śpiewem

    Czasem, gdy pojadę do lasu na cały dzień, doświadczam magii, jakiej nigdy bym się nie spodziewał! Tym razem trafiłem na zapomniane przez wszystkich bagienne przestworza. Nie było nawet żadnej ścieżki, która by tam prowadziła. A ja szedłem w przeświadczeniu, że może to być mój ostatni spacer… Tak wielka ciemność ciążyła na moim sercu, a ból…

  • 13 mar, 09.46​ SERCE

    13 mar, 09.46​ SERCE

    Najważniejsze to nie stracić entuzjazmu, radości, ciekawości, otwartości w życiu.Takiej niewinności, jak małe dziecko trochę.Że wiesz, masz sobie otwartość na nowe, ciekawość, nie masz jeszcze tych przesądów, tych utartych wzorców,oczekiwań i żalu, przede wszystkim żalu rozczarowania.Także rzeczy nie idą po twojej myśli.Że zwiodłeś się, zawiodłeś się, a wręcz czujesz się oszukany.To są najgorsze uczucia, bo…

  • Ah-Ri-Bhu Hakuna Matata

    Ah-Ri-Bhu Hakuna Matata

    Widzę obrazek moich czterech form sztuki: cztery kółka, które się łączą ze sobą. To jest taka konceptualna zabawa, ale myślę, że jest warta, bo… bo tak! Bo to jest fajne. Książka LAMPart – myślę, że powstanie. Myślę, że tak.Tylko teraz trzeba wydać My Uniqueverse i się bierzemy za LAMPart. Ale zaraz, zaraz jeszcze mamy Crystal…

  • Czuj swoją czerń…

    Czuj swoją czerń…

    Spacerowałem dziś z psem po osiedlu i nagle zacząłem mówić w moim tajemniczym, magicznym języku, który płynie głęboko z wewnątrz mnie. Każde słowo zdawało się poezją samą w sobie, aż zacząłem lekko łkać z rozkoszy i czuć, jakby unosiły mnie skrzydła wspaniałego światła, a świat wokół stał się dziełem sztuki. Tajemnicza poezja i wiatr światła…

  • Jestem Nauczycielem Świadomości

    Jestem Nauczycielem Świadomości

    Czuję, jakbym się budził z jakiegoś koszmaru długiego.Jakbym sobie przypominał, kim naprawdę jestem.To niesamowite.No, naprawdę niesamowite.Mam w sobie tą pamięć Tobiasza, gdy mówił o byciu nauczycielem nowej świadomości.I że teraz się to mi takie zdaje oczywiste, proste.No tak, to ja, przecież.Nie ma co komplikować.Nie ma co do tego wątpliwości żadnej.A jednak łatwo jest się wkręcić…

  • Wszyscy jesteśmy ślepcami!?

    Wszyscy jesteśmy ślepcami!?

    Zawsze gdy widzę niewidomą osobę, pierwsze co się pojawia we mnie to oczywiście współczucie, że ja nie chciałbym być na jego/jej miejscu. A potem mam takie uczucie, że jak wiele my nie widzimy! Wydaje nam się, że jesteśmy obecni, że świat postrzegany zmysłami jest kompletny. Ale nie jest, zupełnie nie jest! Nasza percepcja świadomości jest…

  • Moje kolory

    Moje kolory

    To był chłodny styczniowy poranek, po intensywnych snach tej nocy czułem się przytłoczony, a nogi aż same rwały mnie na długi spacer. Ogólnie nie był to dla mnie szczęśliwy czas, ponieważ doświadczyłam wielu trudności w swoim życiu, a wiara, jaką dotychczas pokładałem w naukach Crimson Circle, bardzo we mnie się zachwiała. Komuś może się to…

  • Spotkanie z Merlinem Kamet

    Spotkanie z Merlinem Kamet

    Szedłem w deszczowy wieczór. Ja i mój pies. Z pozoru był to zwykły spacer, ale poszedłem dalej i dłużej, niż z początku zakładałem. Prosta ścieżka rowerowa, światła latarni odbijają się w różowym asfalcie. Niedzielny, jesienny wieczór, więc jest pusto. Brak ludzi sprawił, że mogłem sobie pozwolić na mówienie na głos tego, co akurat czułem. Mówiłem…

  • Moje Pierwsze doświadczenie z Czerwonym Muchomorem

    Moje Pierwsze doświadczenie z Czerwonym Muchomorem

    Spędziłem raz cały dzień, łażąc po lesie, ponieważ… kocham siebie i akurat bardzo tego potrzebowałem! Spacerowałem boso po wilgotnej ściółce, przemierzałem knieje i bezdroża, ale przede wszystkim dużo leżałem na ziemi, aby z nią się połączyć. Aby połączyć się z samym sobą, ponieważ ziemia bardzo w tym pomaga. Jest w niej coś magicznego. Nie bez powodu moja babcia mawiała, że ziemia wyciąga z człowieka wszystko,…